Rossnet.pl

Program Rossnę!

Forum Rossnę!

Menu dla 10 miesięcznego malca :)
Ostatni post 23-06-2013 11:32 przez marzenaborys30. 9 Odpowiedzi.
Printer Friendly
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Sortuj:
PoprzedniPoprzedni DalejDalej
Aby dołączyć do dyskusji musisz być w Programie Rossnę!
Autor Wiadomości
PatmamaUser is Offline
Ekspert
Ekspert
Posts:1690
Avatar

--
02-06-2012 13:35
    Drogie Mamy

    Mój synek jest już w takim wieku że oprócz mleczka z piersi i kaszki je także obiadki. Zazwyczaj gotuje mu warzywka typu marchewka, ziemniak, fasolka, kalafior, brokuł, burak i jakies mięsko. Wszystko dokładnie miksuję, tak by powstała papka. Nie przyprawiam.
    Mały ma już parę ząbków więc zastanawiam się nad wzbogaceniem jego menu. Czy znacie jakies przepisy? Ewentulanie jakie jeszcze warzywa mogłabym wprowadzić?

    Pozdrawiam serdecznie
    Myszka86User is Offline
    Świeżynka
    Świeżynka
    Posts:7
    Avatar

    --
    02-06-2012 15:04
    Mój synek w wieku 10 m-cy jadł już praktycznie wszystko, przy czym nie robiłam mu papek tylko odkąd wyszły mu pierwsze ząbki dostawał warzywa i owoce w kawałkach dzięki czemu bardzo szybko odrzucił SAM! smoczka i cumelka no i teraz mając dwa latka mówi już pełnymi zdaniami
    EdziulkaUser is Offline
    Świeżynka
    Świeżynka
    Posts:17
    Avatar

    --
    06-06-2012 11:17
    A ja nigdy nie robiłam papek, choć czasem takie słoiczkowe dostaje (raz na tydzień, dwa, zależy kiedy my nie jemy obiadu). Rozszerzam dietę metodą BLW, a więc od 6 miesiąca życia je wszystko to co my, je sam, choć na początku więcej gniótł i rzucał na podłogę. Ale po jakiś 2 tygodniach nauczył się, że to się je. Choć jak widzi nową rzecz na talerzu/tacce to też najpierw zgniata . Teraz ma prawie 9miesięcy, a za sobą spróbowane marchew, jabłko, melon, arbuz, pieczywo różnego rodzaju, ziemniaki, makaron, kurczak, gołąbki, schab, kotlet mielony, knedle, kopytka, zimne nóżki, pomidorową, pomidora, ogórka, rzodkiewkę, seler, pietruszkę, grzybka mun, ryż, kukurydzę, banana... Eghm..., chyba tyle.
    "Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się ze wszystkich sił, tego czego się pragnie."
    agniesia123User is Offline
    Świeżynka
    Świeżynka
    Posts:8
    Avatar

    --
    13-06-2012 12:18
    Edziulka ja mam pytanie czy jak dajesz jabłuszko to najpierw je gotujesz czy drobno siekasz? JA spróbowałam z ugotowana marchewką i to był hit... młoda oczywiście wszystko rozgniotła, a później nawet trochę zjadła i teraz chciałabym spróbować z jabłuszkiem w kawałkach tylko nie wiem dokładnie jak...
    anuka86User is Offline
    Świeżynka
    Świeżynka
    Posts:45
    Avatar

    --
    16-06-2012 09:16
    Najpierw musisz odliczyć jedzenia papek, wprowadzając coraz większe kawałki w tych papkach bo inaczej maluch będzie sie dlawil bo nie jest nauczony ze jedżenie ma tez inna konstytucję, moja 9 mies, córka dostaje jedzenie podniesione widelce, ale tez kawałki jedzenia takiego jak my, chlebek, parowki cielece, tarte jabłko marchewki tarte i ładnie sobie radzi z rzuciem a dodam ze ma dopiero 2 zabki które niedawno wyszly
    EdziulkaUser is Offline
    Świeżynka
    Świeżynka
    Posts:17
    Avatar

    --
    20-06-2012 11:37

    Napisane przez agniesia123 on 13-06-2012 12:18
    Edziulka ja mam pytanie czy jak dajesz jabłuszko to najpierw je gotujesz czy drobno siekasz? JA spróbowałam z ugotowana marchewką i to był hit... młoda oczywiście wszystko rozgniotła, a później nawet trochę zjadła i teraz chciałabym spróbować z jabłuszkiem w kawałkach tylko nie wiem dokładnie jak...


    Eghm..., nie wiem, jak Ci to powiedzieć... Ani nie gotuję, ani nie siekam, ani nie trę. Myję dokładnie, obieram, kroję na cząstki łatwe do złapania przez małe rączki i daję. Ile radości z jedzenia!
    Marchewkę natomiast trochę podgotowuję. Ma jednak za słabe zęby (choć jak mnie gryzie, to mam inne zdanie). Kiedyś dostał młodą nie ugotowaną i okropnie się męczył. Więc jednak na ok. 5 minut marchew ląduje w wodzie.
    "Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się ze wszystkich sił, tego czego się pragnie."
    mamulka agulkaUser is Offline
    Świeżynka
    Świeżynka
    Posts:9
    Avatar

    --
    03-12-2012 20:49
    polecam stronkę osesek.pl znajdziesz tam super przepisy, łacznie z tabelą, co w danym miesiącu można wprowadzić do diety malucha. Mój też ma 10 miesięcy i gdy skończyła mi się inwencja twórcza w kuchni zajrzałam tam i synuś jest zachwycony..
    Promyczek_9User is Offline
    Pociecha
    Pociecha
    Posts:715
    Avatar

    --
    06-12-2012 23:57
    Ja mam z synkiem problem, fakt długo dawałam mu papkowate jedzenie, bo 2 ząbki na dole wyszły mu dopiero w wieku 8 miesięcy,i dalej dawałam papki, bo nie wiedziałam ,że powinnam wprowadzać kawałki, wydawało mi się właśnie, że czym to niby je pogryzie... Ale w końcu się przełamałam i zaczęłam podawać, karmiłam go ze słoiczków, i wybierałam i gładkie i takie z większymi kawałkami, żeby się oswoił, to deserki musy wsuwał jak ta lala, te z kawałkami mniej entuzjastycznie ale nie było tragedii, zjadał.
    Tylko, że odnoszę wrażenie,że w ogole nie przeżuwa. Teraz ma już skończony rok, nadal tylko 2 ząbki, zawsze mu pokazuję,jak ma ruszać buzią, sama przy nim gryzę i nic, czy dostanie mniejsze czy większe kawałki to on to po prostu łyka, jabłko skrobię łyżeczką, troszkę próbuje z cząstki sobie ssać i nagryzać, banana rozgnatam widelcem ale nie do końca, bo jak dawałam z całości to potrafił zachłannie chwytać całą buzią i odgryź za duży kawał, chlebka rozkruszam i tak daję, bo się boję,że się zadławi. Raz tak się prawie stało, dostał chlebka ze skórką,żeby sobie possał, spróbował i nim zdązyłam zareagować złapał i wciagnął kawał, zamarłam, już widziałam oczami wyobraźni jak go biorę w dól i klepię, a on po chwili zwymiotował wszystko razem z tą całą skórką, stwierdziłam,że nie będę stresować siebie i jego i poczekamy,może jeszcze nie jego czas, bo już sama nie wiem jak postępować dalej, poradźcie proszę.
    20273376User is Offline
    Świeżynka
    Świeżynka
    Posts:12
    Avatar

    --
    20-12-2012 21:44
    Rozszerzałam dietę Lilce od 4 miesiąca, najpierw dostawała oczywiście papki. Od 6 miesiąca gniotę jej tylko jedzenie widelcem. Teraz (9 miesięcy) Lilka je praktycznie wszystko i w każdej konsystencji. Czasem dostanie słoiczek ugotowany przeze mnie, częściej jednak je to co my, sama, rączkami. Żałuję, że wcześniej nie wprowadziłam BLW, zwłaszcza, że Lilka tak sobrze sobie radzi, nawet jak nie miała ząbków
    marzenaborys30User is Offline
    Świeżynka
    Świeżynka
    Posts:1
    Avatar

    --
    23-06-2013 11:32
    moja córcia ma już 10 miesięcy i nigdy nie robiłam jej papek je wszystko co dostanie i choc nie ma jeszcze ząbków świetnie sobie radzi z każdym jedzeniem
    Aby dołączyć do dyskusji musisz być w Programie Rossnę!