Kiedy do szpitala na poród?
Ostatni post 27-06-2013 12:26 przez Naszka1. 9 Odpowiedzi.
Autor Wiadomości Informacyjny
zanetka030User is Offline
Świeżynka
Świeżynka
Posts:20
Avatar

--
13-06-2012 11:21
    Witam!
    Chciałabym się was spytać kiedy najlepiej jechać do szpitala na poród. Jestem w drugiej ciąży i za kilka dni mam termin porodu i nie chciałabym pojechać za późno albo za szybko. Przy pierwszym porodzie pojechałam na skurczach przepowiadajacych więc musiałam 2 dni leżeć na patologii ciąży.Teraz wolę w domu przeżyć pierwszą faze porodu ale szukałam na innych forach i nie znalazłam konkretnych odpowiedzi. Z góry dziękuję
    klusia.85User is Offline
    Świeżynka
    Świeżynka
    Posts:29
    Avatar

    --
    13-06-2012 21:40
    Jak pojawią się dość regularne skurcze, zaczną schodzić do odstępów 5-minutowych, to po dwóch-trzech godzinach takich skurczy można się wybrać do szpitala. Tak mówiła mi położna na szkole rodzenia. Jest to jednak opcja dla "bojących się, że urodzą po drodze". Dla mniej "bojących się" było: po godzinie skurczy co 3 minuty. Ja właśnie po 1-1,5h skurczy co 3 minuty pojechałam do szpitala (mieszkam bardzo blisko, więc się aż tak nie bałam porodu po drodze), a jak wiadomo - syndrom izby przyjęć i wytwarzająca się przy przyjęciu adrenalina blokuje oksytocynę i spowalnia akcję skurczową..
    W trakcie skurczów można wskoczyć na pół godziny pod prysznic, czasem skurcze się wtedy "rozchodzą", a to oznacza, że chociaż poród jest bardzo blisko, to to jeszcze nie teraz. No ale skoro to już drugie dziecko, to na pewno będziesz wiedziała, kiedy skurcze są już "na poważnie", a kiedy takie "pitu-pitu"
    Szczęśliwego rozwiązania
    kesjehnUser is Offline
    Świeżynka
    Świeżynka
    Posts:4
    Avatar

    --
    15-06-2012 10:22
    Witam
    Ciekawe pytanie całkiem niedawno sama szukałam na nie odpowiedzi eh i do końca nie znalazłam .Jeśli wybrałaś już szpital warto mieć kontakt telefoniczny z położną może być przypadkowa ta która jest obecnie na dyżurze.Pierwsze skurcze pojawiły sie w nocy to moje drugie dziecko wiec mniej wiecej wiedziałam ze to te właściwe. Cały dzień do godz 18 powtarzały sie co dwie godzinypotem co pół o 21 była kwestia od 3 do 7 minut wtedy dzwoniłam do szpitala udzielono mi informacji na co zwrócić uwage i dostałam zaproszenie na oddział ciepły prysznic o 22.00 byłam w szpitalu.rozwarcie na 8 palcy położna stwierdziła ze to juz! A dzień wcześniej nie było rozwarcia i nic nie wskazywało na koniec! Masaż szyjki małe komplikacje o północy synek był z nami Zdrowe 3250 mojego szczęścia .Nie byłam cięta ani szyta. Gdy nadejdzie ta chwila będziesz czuła ze to już i tak jak wspomniałam warto mieć kontakt ze szpitalem no chyba że odejdą wody to temat bez dyskusji dla bezpieczeństwa dzidziusia odrazu na oddział! Obserwuj swoje ciało i zachowanie maluszka częste skurcze nie zawsze regularne lepiej skonsultować z położną aby maluszek zdążył do szpitala.
    Zyczę powodzenia i szczęśliwego rozwiązania .
    klusia.85User is Offline
    Świeżynka
    Świeżynka
    Posts:29
    Avatar

    --
    15-06-2012 10:55
    No fakt, jak odejdą wody to trzeba się do szpitala od razu kierować. Jeśli są przezroczyste, to pół biedy, nie trzeba na złamanie karku lecieć, ale jak są zielone lub w ogóle bardzo ciemne, to może oznaczać, że dziecko miało epizody niedotlenienia i popuściło smółki do wód płodowych, a wtedy to już rzucaj wszystko i leć do szpitala.
    W sumie przy kolejnych dzieciach szyjka już się szybciej rozwiera, rzeczywiście. Więc może tak, jak pisze kesjehn, lepiej mieć kontakt z położniczą izbą przyjęć
    zanetka030User is Offline
    Świeżynka
    Świeżynka
    Posts:20
    Avatar

    --
    20-06-2012 12:41
    Dziękuję za rady. Na szczeście mam to za soba. Pojechałam do szpitala jak zaczęly mi sie regularne skurcze co 3min. Zostałam przyjęta na oddział o 20 a o 02:05 córeczka była już ze mna.
    PatmamaUser is Offline
    Ekspert
    Ekspert
    Posts:1838
    Avatar

    --
    20-06-2012 23:53
    No to gratulujemy i witamy malutką na świecie
    agusiiaaUser is Offline
    Świeżynka
    Świeżynka
    Posts:1
    Avatar

    --
    21-06-2012 00:58
    No to szybko. Ja trafilam do szpitaka w piatek rano (23.03.2012) a urodzilam w niedziele rano.. Meczylam sie 48 godz bo nie moglam sie otworzyc
    kesjehnUser is Offline
    Świeżynka
    Świeżynka
    Posts:4
    Avatar

    --
    22-06-2012 17:36
    Więc juz po strachu Gratulacje i zdrówka dla maleństwa
    m.jaksztasUser is Offline
    Szkrabek
    Szkrabek
    Posts:271
    Avatar

    --
    10-05-2013 15:36
    Nie ma reguły no to kiedy jechać do szpitala, dla mnie sygnałem nie były skurcze tylko takie irracjonalne przekonanie, że to już. Trzy razy się nie pomyliłam, a ostatnim razem gdy dojechałam do szpitala w izbie przyjęć miałam rozwarcie na dwa palce i usłyszałam od położnej że skoro rodzę trzeci raz to powinnam wiedzieć że to za wcześnie, ale ze względu na moją historię z pierwszego porodu zostawią mnie na obserwacji. Po paru minutach w windzie odeszły mi wody, a po godzinie od przyjazdu Majcia była na świecie.
    Naszka1User is Offline
    Świeżynka
    Świeżynka
    Posts:55
    Avatar

    --
    27-06-2013 12:26

    Napisane przez zanetka030 on 20-06-2012 11:41
    Dziękuję za rady. Na szczeście mam to za soba. Pojechałam do szpitala jak zaczęly mi sie regularne skurcze co 3min. Zostałam przyjęta na oddział o 20 a o 02:05 córeczka była już ze mna.

    to Gratulacje ja bede miec synka Tez sie zastanawiam kiedy najlepiej do szpitala jechac zeby nie bylo ze jeszcze sie nie zaczal porod bo nie chcialabym w ta i spowrotem jezdzic.


    ---