Zima to specjalny okres w ciągu roku. Dzikie zwierzęta przez jesień zbierają zapasy, gromadzą tłuszcz by przetrwać czas, kiedy warunki atmosferyczne są bardzo niesprzyjające. Czy to samo dzieje się z naszymi psami i kotami? Otóż nie do końca.

Rzeczywiście, niska temperatura powoduje, że ich zapotrzebowanie na energię pokarmową wzrasta. Kiedy jest zimno ich organizmy potrzebują więcej „paliwa”, żeby utrzymać stałą temperaturę ciała. Tę energię czerpią z pożywienia i z tłuszczu, które mają w organizmie. Z drugiej strony zimno nie zachęca do długich spacerów i biegania po dworze. W efekcie psy i koty więcej czasu spędzają wygrzewając się w domu przy grzejnikach czy kominkach. Psy czy koty mieszkające na podwórzach naszych domów mają mniejszą szansę ogrzać się, więc ich organizmy radzą sobie poprzez zmianę sierści na grubą z gęstym podszerstkiem, zmniejszenie aktywności fizycznej, szukanie zacisznych miejsc, w których nie będzie wiało i nie będzie mokro. W ten sposób oszczędzają energię.

Jak pomóc zimą zwierzakom utrzymać dobrą kondycję? Cały sekret leży w równowadze. Jedzenie, które im dajemy powinno w pełni pokrywać ich potrzeby. Psy i koty mieszkające w domach, w których jest ciepło, a ich spacery ograniczają się do krótkiej przebieżki dwa-trzy razy dziennie nie wymagają wzbogacania diety. Nawet czasami należy rozważyć zmniejszenie ilości pokarmu, ponieważ zmniejszenie aktywności fizycznej (naszej i zwierząt) sprzyja przybieraniu na wadze. Obserwujmy nasze psy i koty i dostosowujmy ich dietę do ich potrzeb. Kiedy chudną podawajmy im więcej pełnowartościowych pokarmów, a kiedy tyją starajmy się stopniowo ograniczać ilość jedzenia w szczególności unikając przekąsek, resztek z naszych obiadów itd. Zbilansowane, pełnowartościowe pokarmy podawanie w adekwatnych ilościach właściwe same zadbają o ich zdrową wagę.

Polecamy kategorię z żywnością dla psów i kotów.

Michał Ceregrzyn Dr n. wet.

Kategorie:



Działy: