źródło: PAP/Lech Muszyński
Funkcjonuje taki stereotyp, że w kontaktach uczeń – nauczyciel to uczeń jest zawsze na z góry przegranej pozycji. Niestety, ciągle jeszcze zdarzają się przypadki, które rzucają ponury cień na nauczycieli, czyniąc z nich w opinii powszechnej stugłowe smoki i podważając wiarę uczniów w sprawiedliwość i obiektywizm nauczycieli . Jak więc powinien zachowywać się uczeń, by został wysłuchany? Oto kilka praktycznych rad. Przeczytaj!
Na szczęście są to – mam głęboką nadzieję – przypadki odosobnione. Nauczyciele w zdecydowanej większości to ludzie mądrzy, otwarci, dążący do budowania poprawnych relacji z uczniem i świadomi, że tylko takie relacje, oparte na wzajemnym szacunku i zaufaniu dają szanse na właściwą realizację procesu nauczania i wychowania młodych ludzi. W rozmowie jednak biorą zawsze udział dwie strony i dobre chęci jednej nie wystarczą.
Jak więc powinien zachowywać się uczeń, by został wysłuchany? Oto kilka praktycznych rad:
Nie nastawiaj się z góry, że rozmowa i tak nie ma sensu, bo nikt Cię nie wysłucha. Idąc
z takim nastawieniem na rozmowę z nauczycielem, nie jesteś w stanie właściwie dobrać argumentów i spokojnie rozmawiać. Mniej lub bardziej świadomie pokażesz nauczycielowi swoje nastawienie i wywołasz reakcję, której tak bardzo chcesz uniknąć: zniecierpliwienie, zbagatelizowanie problemu, niechęć.
Pamiętaj: akcja równa się reakcji. Podchodź do rozmowy tak, jak sam chciałbyś być potraktowany: spokojnie, rzeczowo, poważnie i z szacunkiem dla rozmówcy.

Pamiętaj o grzecznościowej formułce na początku rozmowy. Na przykład: „Przepraszam, że zabieram pani czas, ale mam ważną sprawę i wierzę, że mi pani pomoże”. Jeżeli jesteś w nowej szkole lub masz nowego wychowawcę – przedstaw się.
Od początku przechodź do meritum, nie opowiadaj historii „od powstania świata”.
Swój problem przedstawiaj w sposób zwięzły, konkretny.
Pamiętaj o właściwym doborze argumentów. Z góry nie oceniaj, nie posądzaj i nie obrażaj.
Dbaj o używanie właściwego słownictwa, unikaj wyrażeń z potocznego, młodzieżowego języka. Komunikat typu TY zamień na komunikat typu JA. Jak to robić? Zamiast mówić: „Bo pani od matematyki jest niesprawiedliwa, uwzięła się na mnie”, powiedz: „Jest mi przykro, bo odnoszę wrażenie, że pani od matematyki ocenia mnie inaczej niż innych uczniów. Może się mylę, ale źle się z tym czuję, nie potrafię się skupić na pracy na lekcji, nie umiem pokazać swojej wiedzy”. Mów o swoich uczuciach i ich powodach, wyjaśnij, dlaczego budzi to w Tobie określone emocje. Możesz podać przykłady.
Unikaj postawy roszczeniowej: „Bo mi się należy, bo znam swoje prawa”. Taki sposób prowadzenia rozmowy z każdym, nie tylko z nauczycielem, powoduje, że rozmówca automatycznie, broniąc się, przechodzi do ataku. Rozmowa z góry będzie skazana na niepowodzenie.
Nie okazuj gniewu ani innych negatywnych emocji. Pamiętaj, że jesteś młodszy od nauczyciela, a w naszej kulturze przyjęte jest, że osoba młodsza powinna zachowywać się z szacunkiem wobec osób starszych bez względu na okoliczności. Okaż dobre wychowanie i kulturę osobistą. Człowieka uprzejmego słucha się zawsze z większą uwagą.
Pamiętaj o zachowaniu „drogi służbowej”. W sprawach dotyczących relacji z innymi nauczycielami zwracaj się do wychowawcy, w sprawach dotyczących relacji z innymi uczniami do wychowawcy lub pedagoga szkolnego. Jeżeli nie odnosi to skutku, poproś o interwencję rodziców. Dyrektor szkoły to ostatnia instancja, nie biegaj do niego z każdą sprawą.
Nie wykłócaj się, nie strasz nauczycieli rodzicami czy mediami. To są niedopuszczalne zachowania. Agresja rodzi agresję.
Mam nadzieję, że powyższe rady pomogą Wam w szkolnym życiu i w rozwiązywaniu Waszych problemów. W konkretnych sprawach czekam na pytania. Powodzenia!