źródło: akiebler - Fotolia.com

Pierwsza randka to wielkie przeżycie zarówno dla dziewczyny, jak i dla chłopaka. Mądrzy rodzice nie tylko powstrzymają się od żarcików i pełnego pobłażania uśmieszków, ale z należytą powagą udzielą wsparcia i praktycznych porad. Szczególnie w doborze ubioru, kosmetyków (zwłaszcza ich nadmiernej ilości – oszałamiający zapach i makijaż mogą odstraszyć!), a także form zachowania. Oto kilka praktycznych rad.

Zacznijmy od dziewcząt:

  • Czyste włosy, ręce, a szczególnie paznokcie (latem także u bosych stóp) to konieczność! Brudas nie ma szans.
  • Czyste ubranie, bez najmniejszej choćby plamki, wyczyszczone buty. To także sposób okazania drugiej osobie swojego zainteresowania, szacunku
  •  Strój skromny, oszczędny w odsłonięcia. Zwłaszcza na pierwszej randce. Nie wszystko trzeba pokazywać, zostawiamy trochę tajemniczości i nie stwarzamy pozorów „łatwej i chętnej panienki”, bo tak możemy zostać odczytane. Nie ubieramy się krzykliwie i wyzywająco. Warto natomiast dopasować kolory do swojego typu urody. No i modny fason mile widziany, byle z gustem.
  • Teoretycznie to chłopak powinien fundować, ale w wieku nastoletnim nie jest to wymagane. Warto przed randką ustalić, gdzie pójdziecie (kino, spacer, pub...) i zdecydować kto płaci. Optymalne jest wyjście, że każde płaci za siebie. Gdy znajomość się rozwinie, możecie ustalić sobie zasady. Byłoby niezbyt zręcznie, gdyby któreś z was nie było przygotowane do zapłacenia. Wtopa na samym początku może fatalnie rzutować na dalszy przebieg znajomości.
  • Na pierwszą randkę nie umawiamy się w domu, zwłaszcza nie w domu chłopaka. Absolutnie i bezdyskusyjnie. Taki dobór miejsca sugeruje, że dziewczyna „jest gotowa na wszystko”. Konsekwencje  Nie okazujemy, że bardzo nam zależy. Pierwsza randka to zwiad, rozpoznanie partnera. Może się okazać, że wbrew początkowemu zainteresowaniu nie będzie dla nas ciekawym kandydatem.
  • Nie pozwalamy na nadmierne poufałości. Trzymanie się za ręce i buziak na koniec w zupełności wystarczą. Niech sobie amant marzy o kolejnym do następnej randki. Im więcej trzeba zabiegać o względy dziewczyny, tym jest cenniejszym obiektem westchnień.

W zasadzie te uwagi też mogą z powodzeniem przyjąć do siebie chłopcy. Czystość, elegancja, staranność w stroju zwiększają wasze szanse. Brudne, poogryzane paznokcie, niedogolona buźka (nawet z kilkoma sterczącymi pierwszymi włoskami) mogą przekreślić wasze szanse.

No i jak tu się pchać do całusa z brudnymi zębami i nieświeżym oddechem? Guma do żucia lub tic-tac twoim przyjacielem, ale przed randką, nie w jej trakcie! Kilka dodatkowych wskazówek:


  • Co do miejsca: nie nalegajcie na zaproszenie do domu – z przyczyn jak wyżej. Jeżeli zależy wam na dziewczynie, wybierzcie miejsce, w którym będzie się czuła bezpieczna: kino, teatr, kawiarnię, klub. Mimo obecności wielu innych ludzi możecie mieć tam trochę prywatności: nastrój, jaki wytworzycie, zależy tylko od was. Odradzam dyskoteki i tłumne zgromadzenia. Za dużo bodźców z zewnątrz wykluczy miłą atmosferę.
  • Nie oczekujcie zbyt wiele od dziewczyny na pierwszym spotkaniu. Ostrożnie „z łapami”, bo możecie po nich oberwać i przekreślić wszystko. Dajcie odczuć dziewczynie, że ją naprawdę szanujecie i nie chodzi wam tylko o seks. Na wartościową dziewczynę warto poczekać, wierzcie. To nie są tylko przestarzałe poglądy starszej pani. Dziewczyna, która od początku pokazuje wam, że jest chętna na wszystko, nie daje gwarancji, że będziesz dla niej tym jedynym. Raczej wzbudza obawy, że ma moralność galerianki. A chyba nie o taką dziewczynę chodzi. I jeszcze jedno: dziewczyny są marzycielkami. Nie spieszcie się, dajcie im pomarzyć przed koleją randką o następnym pocałunku.
  •  Nie opowiadajcie o swoich wrażeniach kolegom i koleżankom! Plotki mogą zniszczyć wszystko. Warto mieć coś tylko dla siebie, tylko dla was obojga. To upiększa i wzmacnia uczucia.
  • Warto podarować na pierwszej randce coś, co pozostanie po niej miłą pamiątką: kwiatek (jeden drobny lub mały bukiecik, nie więcej!), jakiś groszowy drobiazg (słonik, miś, cokolwiek, ale nie drożej niż 5 zł). To musi być małe i tanie, żeby nie było zobowiązujące dla dziewczyny...
  • Kultura, kultura i jeszcze raz kultura! Pamiętajcie o przepuszczaniu w drzwiach, pomaganiu przy wysiadaniu, podsuwaniu krzesła, dbałości, by dziewczyna usiadła pierwsza. Pilnujcie starannie języka, unikajcie wulgaryzmów, popisywania się i szukania zaczepki. Tym nie zaimponujecie dziewczynie. Rycerskością i kulturą tak. Każda lubi czuć się jak księżniczka.
  • Nie zapomnijcie o chusteczce do nosa lub co najmniej paczce chusteczek higienicznych. Mogą się przydać!

Z kim randkować?

Na pewno na randkę nie umawiamy się z osobą, której nie znamy osobiście! Żadne znajomości internetowe nie wchodzą w grę. Jeżeli chcecie poznać kogoś, z kim dotąd tylko korespondujecie, na spotkanie umówcie się w większym gronie, a w domu powiadomcie rodziców, gdzie, kiedy i z kim się spotykacie. Znajomości internetowe mają urok tajemnicy, ale nie dają żadnej gwarancji, że osoba, z którą się spotkacie jest taka za jaką się podaje i nie zapewniają bezpieczeństwa.


Jak się umawiać?

Na pewno nie przez osoby trzecie. Nie prosimy koleżanki czy kolegi, by nas umówili. To najgorsze, co można zrobić. Najlepiej osobiście, w ostateczności przez telefon – jeśli się znacie. Nie warto umawiać się od razu na randkę z nieznaną osoba tylko dlatego, że nam się podoba jej powierzchowność. Najlepiej wcześniej spotkać się w większym gronie, oficjalnie poznać i przekonać, czy oprócz fascynującego wyglądu potencjalny partner ma jeszcze w sobie to coś, co powoduje, że nas interesuje. Pierwszy krok jest najtrudniejszy. Boimy się go, bo istnieje ryzyko, że już na starcie usłyszymy odmowę. Ale trzeba go zrobić. Do odważnych świat należy. Powodzenia!

Kategorie:



Działy: