źródło: Valua Vitaly - Fotolia.com

Czy nie zastanawiałyście się, dlaczego modelki i aktorki wyglądają tak świeżo i pięknie nawet bez makijażu? Jaki jest sekret ich urody?

Ten piękny wygląd to efekt makijażu naturalnego, wyglądającego jak druga skóra! Nude make-up, czy też inaczej make-up no make-up, jest niepodważalnym hitem ostatnich sezonów. Naturalna cera, delikatnie podkreślone rysy twarzy i świeże spojrzenie – nie zauważysz tu makijażu, a jedynie piękno, które on wydobywa!

Mimo pozorów, umalowanie się w ten sposób, to nie lada sztuka, ale dzięki kilku wskazówkom z pewnością uda się go wykonać i zabłysnąć. Nude make-up jest makijażem, który jeszcze długo będzie gorącym trendem. Z pewnością nie da się przejść obok niego obojętnie w najbliższym sezonie!

Cera

Kluczem do sukcesu naturalnego makijażu jest uzyskanie nieskazitelnej cery. W jej osiągnięciu pomoże podkład, który sprawi, że skóra będzie promienna i odżywiona, np. Bourjois – Flower Perfection lub Healthy Mix Serum Foundation. Zawarte w nich składniki pielęgnują cerę i maskują niedoskonałości. Skóra stanie się jedwabiście gładka oraz będzie sprawiać wrażenie świeżej i wypoczętej. Wszelkie niedoskonałości, z którymi nie poradził sobie podkład, maskujemy korektorem, np. Max Factor – Erace. Najlepiej nanosić niewielką ilość kosmetyku pędzelkiem, a następnie rozetrzeć granice opuszkami palców. Z cieniami pod oczami poradzi sobie korektor rozświetlający, np. L’Oreal – Touche Magique. Dzięki temu cera będzie wyglądać promiennie i świeżo.Teraz wystarczy nałożyć na twarz odrobinę pudru, np. Maybelline – Affinitone. Dzięki niemu makijaż będzie trwały, a cera pozostanie naturalnie matowa na wiele godzin.

Oczy

Przy tego rodzaju makijażu zasada „im mniej, tym lepiej” powinna być naszą złotą regułą. Nude make-up lubi miękkie przejścia kolorów, delikatne, naturalne barwy i przede wszystkim umiar. Makijaż oczu zacznij od narysowania bardzo cienkiej kreseczki na linii górnych rzęs, dodatkowo wypełniając przestrzenie między włoskami. Sięgnij po konturówkę w odcieniu pasującym do koloru rzęs – brązową dla jaśniejszej oprawy oczu i czarną dla ciemniejszej. Dzięki temu optycznie zagęścisz linię rzęs i dodasz spojrzeniu wyrazistości. Następnie rozetrzyj kreskę niewielkim pędzelkiem z odrobiną cienia w kolorze zbliżonym do konturówki. To nada jej miękkości i subtelności. Możesz również tym samym pędzelkiem delikatnie zaznaczyć linię dolnych rzęs.

Dobierając cienie do powiek, staraj się sięgać po te, które mają naturalne, organiczne kolory, zbliżone do odcieni skóry, czyli beżów i brązów. Dodatkowo warto używać kosmetyków matowych, pozbawionych błyszczących drobinek lub też perłowego blasku, dzięki czemu wtopią się w skórę, a makijaż będzie wyglądał bardzo naturalnie. Na samym początku nakładamy tuż pod łukiem brwiowym jasny cień w kremowym kolorze, np. Max Factor – Earth Spirits – Pale Pebble. To otworzy oko i nada twarzy świeżości. Na całą powiekę nakładamy jasny, matowy cień, np. Manhattan – Mat Effect 29C, a następnie zewnętrzne kąciki oczu zaznaczamy ciemniejszym, brązowym cieniem, np. Manhattan – Mat Effect 95R. Zacieramy granice między kolorami za pomocą czystego, miękkiego pędzelka. Dolną powiekę również można zaznaczyć odrobiną brązowego cienia.