Dobrze wykonany makijaż powinien wymodelować twarz i zaakcentować jej walory. Zajmę się więc makijażem, który możemy wykonać idąc do pracy, szkoły czy uczelnię, czyli krótko mówiąc makijaże dziennym.

Przede wszystkim nie powinien być on mocny, ponieważ nasza twarz ma być zauważana w pierwszej kolejności, w drugiej makijaż. Paletę kolorystyczną należy dopasować do cery, zmieniając ją np. latem, kiedy skóra jest opalona. Często młode osoby wybierają zbyt ciemne kolory podkładów, używają zbyt jaskrawych szminek czy cieni. Często też kosmetyki nakładane są w zbyt dużej ilości, co szczególnie zauważają panowie i taką twarz określają mianem wytapetowanej.

Idealny makijaż dzienny to proste sposoby i techniki niezajmujące zbyt wiele czasu, którego rano każdej z nas brakuje.

Właściwy demakijaż

Jednym z „grzechów głównych” jest nie zmywanie makijażu na noc. To absolutnie niedopuszczalne. Drugim błędem jest zbyt mocne „atakowanie” skóry twarzy, a trzeci -używanie niewłaściwych preparatów. Skóra twarzy umyta wodą czy wodą i mydłem po pierwsze wysusza się, po drugie nigdy nie umyjemy jej dogłębnie, czyli nie oczyścimy porów skóry. Cleansery służą właśnie do tego. Mleczka, śmietanki, żele dostosowane do typu skóry mają za zadanie oczyścić ją głęboko. Często słyszę, że panie nakładają krem na noc na niedokładnie oczyszczoną skórę. To także niewybaczalny błąd, który powoduje szybko pojawiające się problemy z cerą. Tak więc:

  1. Demakijaż należy wykonywać odpowiednimi preparatami,
  2. Zmywać twarz i szyję w kierunku do góry wykonując przy tym lekki masaż w następujących kierunkach: 
  • od brody przez policzki do skroni,
  • od brody przez boki i środek nosa,
  • od środka czoła ku skroniom,
  • szyja od dołu do góry.

Makijaż krok po kroku

  • korekta korektorami miejsc zmian skórnych, cieni pod oczami (jeśli korektor jest w kolorze podkładu obojętnie czy nałożymy go na, czy pod podkład; jeśli jest jaśniejszy lub w innym kolorze, np. zielony najpierw nakładamy korektor),
  • podkład dobieramy do rodzaju cery (tłusta, sucha, mieszana, wrażliwa) i do barwy skóry (odcień identyczny lub o ton jaśniejszy),
  • podkład nakładamy gąbką lateksową lub opuszkami palców zaczynając od środka twarzy na boki zawsze ku dołowi (szerzej w artykule o podkładach),
  • pudrujemy twarz pudrem sypkim (artykuł o pudrach i różach),
  • różem korygujemy kształt twarzy i ożywiamy jej koloryt,
  • na powieki nakładamy bazę pod cienie lub cień rozjaśniający, np. w kolorze skóry lub szampana,
  • kolory cieni dobieramy do tęczówki, ale na dzień stosujemy barwy bardziej neutralne i niezbyt mocne,
  • cieniem brązowym lub grafitowym podkreślamy brwi (pędzelkiem delikatnie pod włos) możemy zrobić to też kredką, choć cieniem uzyskamy bardziej naturalny efekt,
  • nie używamy mocnych kredek ani linera, kreski powinny być delikatne,
  • tuszujemy rzęsy,
  • obrysowujemy usta konturówka (niekoniecznie),
  • nakładamy błyszczyk lub pomadkę,
  • makijaż można utrwalić przez spryskanie twarzy wodą mineralną w aerosolu.

A teraz rady dla tych z nas, które nie lubią się malować, a w pracy makijaż jest wymagany.

Minimakijaż w 6 krokach

  • Nałóż korektor szczególnie pod oczy
  • Nałóż podkład
  • Muśnij policzki różem
  • Nałóż jasny, cielisty cień na całą powiekę
  • Wytuszuj rzęsy
  • Delikatnie pomaluj usta

Spotykając się z klientkami w różnym wieku często zauważam, że nie malują się głównie starsze osoby.

Powody to brak umiejętności, zagubienie w sklepach kosmetycznych i wstyd, że nie wiem, nie umiem, a głupio mi kogoś zapytać.

Warto wtedy zasięgnąć rady fachowców. W moim studio proponujemy paniom tzw. trening makijażu, czyli ćwiczenia pod naszym kierunkiem. Tak jest w każdej dziedzinie życia, że aby osiągnąć dobry rezultat trzeba poćwiczyć. Większość pań tłumaczy pewne zaniedbania brakiem czasu, ale myślę że dobrze jest poświęcić sobie trochę czasu, a zwłaszcza, kiedy „nie broni nas już  blask pierwszej młodości”. Będąc w stanie młodości stabilnej (świetne określenie Andrzeja Poniedzielskiego), czyli im jesteśmy starsze bardziej powinnyśmy o siebie dbać. Jak powiedziała bowiem kiedyś Cindy Crawford: „Twarz, którą masz w wieku 25 lat - to prezent, a ta, którą masz w wieku 50 to ta, na którą zapracowałaś”.

 

Oceń artykuł:
Kategorie: Makijażystka
Działy: Perfumeria - Kosmetyka kolorowa,