źródło: Irina Zolina - Fotolia.com
Nastolatki bardzo lubią czerń. Z punktu widzenia psychologii koloru, jest to wyrazem protestu, buntu, a także niesie przesłanie: „Jestem młoda, bystra i chcę wszystko kontrolować”. Warto jednak żyć kolorowo!
Kolory otaczają nas wszędzie, przemawiają do naszych uczuć, kształtują nastrój. Mogą zdobić, bo w niektórych wyglądamy świeżo i kwitnąco, lub szpecić, podkreślając na przykład chorobliwą bladość czy zmęczenie.
Kolory w stroju i makijażu powinny harmonizować z naturalnymi barwami oczu, włosów i skóry.
Tegoroczne trendy letnie niosły z sobą mnóstwo kolorów. Modne były połączenia bardzo jaskrawe, na przykład: czerwień makowa z ostrym różem czy czerwień z chabrem.
Dla niektórych dziewcząt takie ostre zestawy są zbyt mocne. Delikatna uroda blondynki potrzebuje delikatniejszej oprawy. Urodę brunetek uwypuklają natomiast kontrastowe zestawienia, w stonowanych wyglądają nijako.
Pięknie można też nosić kolory neutralne: granatowy, szary, brązowy, beżowy, czarny czy biały i uzupełnić je kolorowymi dodatkami.

Dżinsy są ulubionym strojem nastolatek. Występują w różnych odcieniach, ale w tym sezonie dominować będą kolory granatowy i grafitowy. Oczywiście i do czarnego, szarego czy jasnoniebieskiego pasuje większość barw.
Dla blondynek o jasnej karnacji świetne jest połączenie dżinsu z mglistym różem, beżem, złamaną bielą czy buraczkowym. Brunetki powinny zaś łączyć dżinsy z czerwienią, ostrym niebieskim, zielonym lub śnieżną bielą.
Hitem tej jesieni będzie połączenie granatu z beżem. Ciemnowłose dziewczęta mogą dodać do tego czerwoną torbę lub szmaragdowy szalik. Bardzo modny i twarzowy jest kolor niebieski, różne jego odcienie: chaber, morski, turkus czy kobalt. Do łask wróciła kratka: szkocka, mała, duża, bardzo kolorowa lub stonowana. Doskonale prezentują się bluzki, spódnice, spodnie czy szaliki z takim deseniem, ożywiając gładkie zestawy.
Nośmy kolorowe ubrania, zwłaszcza jesienią i zimą. Poprawiają humor w szare dni, mimo że nauki dużo, a za oknem plucha.
Warto określić swój typ kolorystyczny, w im młodszym wieku to zrobimy, tym szybciej unikniemy nieudanych zakupów, niekorzystnych zmian koloru włosów, niedopasowanego makijażu. Te z was, które chciałyby zgłębić temat, zachęcam do przeczytania mojego tekstu: „Ja, czyli Lato, chłodna Zima i ciepła Jesień”