Zarządzanie finansami domowymi często kojarzy się nam z dużym utrapieniem. Organizowanie dokumentów, opłacanie rachunków w terminie, robienie zakupów i kontrolowanie wydatków to tylko część obowiązków spoczywających na naszej głowie. Czy są sposoby, dzięki którym możemy lepiej i sprawniej te czynności wykonywać? Zobaczmy, jak radzą sobie z nimi użytkownicy popularnego serwisu społecznościowego Facebook!

Papierkowy Chaos

Zapewne wielu z nas zdarzyło się niegdyś przegapić termin płatności za należność czy spędzić kilka godzin na poszukiwaniu zagubionego rachunku! Tymczasem według Facebookowiczów istnieją proste metody na uniknięcie podobnych sytuacji w przyszłości.

 

Po pierwsze: segregujmy dokumenty!

Sprawdzonym przez użytkowników sposobem okazała się tradycyjna metoda trzymania dokumentów w segregatorze, w oddzielnych podpisanych koszulkach, osobno za wodę, gaz, telefon, itp. Rachunki do zapłacenia pozostawmy na wierzchu lub kładźmy zawsze w tym samym miejscu, np. na wyznaczonej do tego półce w pokoju. Dzięki temu tak łatwo ich nie przeoczymy i zawsze będziemy wiedzieli, gdzie się znajdują.

 

Po drugie: nie zwlekajmy z płaceniem!

Sprawdzonym sposobem przytaczanym przez użytkowników jest opłacanie rachunków z chwilą, gdy się pojawią. Jak zapewnia jedna z internautek, takie natychmiastowe uregulowanie należności jest dobrym rozwiązaniem

„(...), a ponadto zapisuję sobie wszystko w małym kajeciku, nawet godzinę i wszystko wiem - co i kiedy płaciłam. To ułatwia życie a wszystkie zapłacone rachuneczki grzecznie wpinam do segregatora. Poukładani mają łatwiej... i nie płacą kar za spóźnienie”.

 

Po trzecie: oznaczajmy rachunki!

Dla tych, którym zdarza się przegapić termin płatności, dobrą metodą może być wyraźne oznaczanie zapłaconych rachunków. Dzięki temu nie ponosimy ryzyka, że któryś umknie naszej uwadze. Jedna z użytkowniczek zapewnia, że jej metoda, choć może wydać się nieco „brutalna”, zdaje egzamin.

„Na tablicy zawieszonej na ścianie przybijam rachunki do zapłacenia. Który zapłacony jest zdejmowany. Od razu też wiadomo, że był na tablicy, bo ma widoczną dziurkę”.

 

Po czwarte: opłacajmy rachunki przy okazji zakupów!

Nie ma innego wyjścia, rachunki opłacać musimy. Podobnie jak regularnie robić zakupy spożywcze. Pamiętajmy jednak, że z obiema tymi czynnościami jesteśmy w stanie uporać się jednocześnie. Przy okazji zakupów w kasie sklepu możemy zapłacić rachunki, doładować telefon czy odebrać przelew z zagranicy. Taka możliwość istnieje wszędzie tam, gdzie zobaczymy pomarańczowe logo Moje Rachunki. Zmotoryzowani mają jeszcze jedną opcję - za prąd czy gaz mogą zapłacić przy okazji tankowania samochodu na stacji benzynowej. Jedna z internautek przekonuje:

„Moje rachunki płacę w sklepie, bo jest blisko i wygodnie. Pani w kasie miła siedzi, jesteśmy dla niej jak sąsiedzi. Chwila moment opłacone i zakupy też zrobione”.

Kolejna osoba dodaje, że:

„na poczcie kolejka się zawsze telepie. Internet się zawiesza lub chodzi wolno, a w banku grupa starszych ludzi kłóci się o konto. A w kasie szybko płacę rachunki, pakując do torby moje sprawunki”.

 

Oceń artykuł:
Kategorie: Doradca domowy
Działy: Dom - Czystość w domu,